Rycerzyk czerwonozłoty
Rycerzyk czerwonozłoty
Tricholomopsis rutilans SING.
Rodzina bedłkowatych – Agaricaceae
Inne nazwy: cukrówka, gąska czerwonozłota, bedłka czerwonozłota …
A może ktoś zna inne nazwy tego ładnego grzyba?
Do jakiej grupy zaliczyć tego grzyba to dokładnie nie wiem. Sam go nie jadam i nie zbieram, ale zapewniam, że ten Rycerzyk czerwonozłoty jest ozdobą naszych lasów sosnowych.
Jest to grzyb nadrzewny, najczęściej można go spotkać na martwych pniakach po sosnach. W Polsce dość pospolity jednak nie występuje masowo.
Owocniki są duże (do 10 cm) i wyrastają po kilka sztuk na jednym pniaku.
Górna powierzchnia kapelusza czerwonożółta, którą pokrywają delikatne czerwone kosmki. Blaszki na spodzie kapelusza, żółtozłociste. Trzon koloru jak kapelusz, początkowo pełny, później wewnątrz pustawy.
Powiadają, że niejadalny z powodu przykrego smaku, ale są osoby, które go zbierają i jedzą po obgotowaniu, a czy trujący tego nie wiem. I nie chcę doświadczać na sobie.
Niektórzy specjaliści powiadają, że jeśli już ktoś chce jadać te grzyby to najlepiej jako dodatek do innych smażonych grzybów. Mówią, że danie z samych Rycerzyków organoleptycznie jest mało atrakcyjne. A ja ich i tak nie jem.
Smacznego.




16-10-2008 o godz. 22:33
I jeszcze kilka fotek rycerzyka
15-02-2009 o godz. 17:49
leśny rycerz
15-02-2009 o godz. 17:55
Czy to lokalna nazwa tego pięknego grzyba?
Bardzo ładna, a i grzyb jest cudownej urody.
28-08-2010 o godz. 02:32
ostatnio usłaszałam jeszcze inną nazwę : martgaretka
28-08-2010 o godz. 11:11
Mój dziadek nazywa go opieńkiem królewskim
30-08-2010 o godz. 19:16
Rycerzyki czasem zbieram ale jedynie małe i w niewielkich ilościach, jako dodatek do innych grzybów. Faktycznie piękny grzybek ale niesmaczny. Spróbowałem kiedyś przyrządzić potrawę z samych rycerzyków. Nie polecam, niejadalna! Jakbym jadł drewno! Jako dodatek do innych grzybów ok.
16-09-2010 o godz. 14:03
U nas, na Kujawach nazywamy ja miodówką. W stanie surowym jest bardzo krucha. Można dodać do innych grzybów.
19-09-2010 o godz. 16:05
Ja slyszalem nazwę podpieniek . Smażony jak sowy ;]
03-10-2010 o godz. 13:31
Wczoraj byłem na grzybach. Nigdy nie zbierałem tego grzybka bo nawet nie wiedziałem jak wygląda, jednak wczoraj byłem ze znajomymi którzy razem stwierdzili - to jest podpieniek
. No i że oni go jedzą, ja będę go jadł poraz pierwszy i właśnie się robi - wraz z innymi grzybkami.
17-10-2011 o godz. 12:50
Szperam na tym forum od wczoraj bo informacje o grzybach wyczerpujące i tyle zdjęć, że bardzo ułatwiają rozwianie wątpliwości (a tu sezon grzybobrań trwa).
Jestem też zaskoczona, że rycerzyk wylądował w dziale “Grzyby trujące i niejadalne”. Mój tata, rówieśnik pana Andrzeja lecz pochodzący z Kujaw, zawsze je zbierał. Nigdy nie mieliśmy sensacji ani nie psuły te grzyby smaku całej potrawy. Hm. W atlasie też mam go oznaczonego jako jadalny.
P.S. Czy pan Andrzej jeszcze bywa na tym blogu? Ostatnie wpisy są z marca tego roku. Szkoda by było gdyby blog istniał już tylko swoim życiem, bez cennych wpisów właściciela.
19-10-2011 o godz. 10:42
ja znam tego grzyba z nawy podpieńka.