Koźlarz czerwony
Koźlarz czerwony
Leccinum aurantiacum (BULL.) S.F.Gray
Rodzina borowikowatych - Boletaceae
Nazywany także: kozak czerwony, grzyb czerwony, borowik czerwony, panek, czerwonogłówka, czerwony łebiec, kraśniak, osak, osowiak, trzepietak, podosowik, podosinnik, podosiniak, osiczak, osiniak, krawiec (na Pomorzu i Kujawach), na Śląsku nazywają go kozok cerwony - a kto zna jeszcze inną jego nazwę?
Kowal - na Mazowszu.
czerwieniak - gdzie? na północnym-wschodzie Lidzbark Warmiński - Gołdap. Tam słyszałem taką nazwę. “kicia” nie pisze gdzie.
Cudowny, po prawdziwkach chyba najbardziej poszukiwany. Smaczny, ma wspaniały aromat i jest cudownej urody.
Szukać go można na polanach leśnych, w niewielkich zagajnikach, na obrzeżach lasu, a najlepiej pod brzozami i osikami, z którymi współżyje (bez niedomówień).
Owocniki miewa bardzo duże, a średnica kapelusza i trzon mogą mieć nawet 20 cm i więcej. Kapelusz (gruby i mięsisty) osadzony jest na grubym mięsistym trzonie. Barwa górnej powierzchni kapelusza jest brązowo ceglasta, a dolnej szara. Miąższ po przekrojeniu stopniowo zmienia barwę - pierw różowy, później ciemno lila, wreszcie czerniejący i dlatego nie suszy się tych grzybów. Młode - wspaniałe do marynowania, a starsze do duszenia.

“ajax” podaje, że na Mazowszu ten czerwony koźlarz nazywany jest KOWAL. Już dopisuję do zestawu nazw.


21-09-2007 o godz. 20:15
Bardzo fajny grzyb i chyba go nie lubią robaczki, bo zawsze mam je zdrowe.
06-09-2008 o godz. 21:45
jestem z Pomorza, a na Pomorzu i Kujawach uzywa się tez dla koźlarza czerwonego nazwy “krawiec” (sam nie wiem dlaczego). aha, i jeszcze jedno. w moich okolicach na duze borowiki, rosnace na ekotonach miedzy ekosystemem lesnym a agrocenoza lub tez w zaroslach, uzywa sie nazwy “poluch”. maja one warstwe rodzajna koloru zoltego, krotkie nogi i bardzo duze kapelusze. oczywiscie tez odznaczaja sie pieknym zapachem.
pozdrowienia
09-09-2008 o godz. 17:37
“Krafwerk” - Dzięki za informację, już dopisałem do zbioru nazw.
10-03-2009 o godz. 18:04
U nas mówi się na niego czerwieniak.
10-03-2009 o godz. 18:58
“kicia” napisz gdzie to jest “u nas”?
30-04-2009 o godz. 01:35
na sląsku nazywają go kozok cerwony
30-04-2009 o godz. 08:57
Dzięki, a może nazwy innych grzybów po śląsku?
03-08-2009 o godz. 20:55
hallo!!! TO NIE TE SAME GRZYBY!!!
PROSZĘ NIE WPROWADZAĆ INTERNAUTÓW W BŁĄD
Koźlarz czerwony występuje jedynie na pierwszych dwóch fotkach -licząc od góry, reszta zdjęć to koźlarz pomarańczowożółty.
Młode owocniki koźlarza czerwonego nie posiadają czarnego nalotu na trzonie!
Proszę najpierw przestudiować literaturę lub głębiej przestudiować literaturę miast się smakować w synonimach (patrz główka)
http://www.grzyby.pl/gatunki/Leccinum_aurantiacum.htm
04-08-2009 o godz. 09:10
Ale jednakowo smakują.
Grzybiarze - nie dajcie się wprowadzić w błąd - “Młode owocniki koźlarza czerwonego nie posiadają czarnego nalotu na trzonie!” - te z czarnym nalotem na trzonie to koźlarz pomarańczowożółty.
Zapewniam tylko, że w garnku i na patelni oba wyglądają jednakowo i jednakowo smakują.
Jeśli ktoś się wybiera do lasu na grzyby to niech “najpierw przestudiuje literaturę lub głębiej przestudiuje literaturę miast się smakować w …” w grzybach.
Najlepiej to ukończyć studia z mikrobiologii, a dopiero później wybierać się do lasu.
Smacznego … studiowania literatury. Najlepiej podsmażanej z cebulką.
04-09-2009 o godz. 01:14
W okolicach Myślenic na tego smakowitego kozaczka mówimy czerwonek. A wspominam o nim, bo ostatnimi dniami jest tutaj na niego ogromny urodzaj:)
04-09-2009 o godz. 16:47
Na Śląsku też mówimy na te grzyby “rółty” lub “rółtkapy”, a na miejsca gdzie występują mówimy “rółtplac”
Według mnie rółty są lepsze od prawoków (borowik szlachetny po śląsku), ponieważ nie robaczywieją i zawsze znajduję je zdrowe. Poza tym, podczas jedzenia są twardawe i dobre w smaku
04-09-2009 o godz. 22:53
rółty, czy róltkapy, a może kozok cerwony to koźlarz czerwony czy koźlarz pomarańczowożółty.
Czy mają u was inne nazwy te koźlarze?
Może arek_mikolog też zaspokoi swoje naukowe dociekania przy analizie jasno pomarańczowo ciemno żółtych koźlarzy, w odróżnieniu od ciemno pomarańczowo jasno żółtych.
A może jasnopomoarańczowojasnożółte są jeszcze lepsze w garnku - czy ktoś to ocenił?
09-09-2009 o godz. 17:15
Witam
Na podkarpaciu w okolicach Rzeszowa “starsi ludzie” nazywają go “ułanem” ze względu oczywiste podobienstwo koloru ( mam w tych okolicach rodzine).
W Bełchatowie nazywają go po prostu “stojakiem czerwonym”
Pozdrawiam
Rafał
14-09-2009 o godz. 15:25
U nas na Śląsku mówimy na niego “polok”, tak przynajmniej moi teściowie na niego mówią
15-09-2009 o godz. 13:21
Właśnie dzisiaj jednego malutkiego znalazłam (nie licząc paru kozakow i zajączków).Pierwszy w tym sezonie…;D Pozdrawiam.
24-05-2010 o godz. 01:31
znalazłem wczoraj 2 sztuki, a dzisiaj czerwonożółtego. Chciałbym też poinformować że na 3 fotce jest koźlarz właśnie pomarańczowożółty a nie czerwony, one rosną w zupełnie innym środowisku. Pozdrawiam.
24-05-2010 o godz. 01:47
W smaku może faktycznie bez różnicy, z wyglądu też różnia się niewiele, jednak koźlarz czerwony i pomarańczowożółty rosną w innym środowisku, pierwszy tworzy symbiozę z osikami-topolami, drugi z brzozami. Może to bez róznicy bo jeden i drugi jest jadalny, ale jak ktoś w tym bardziej “siedzi” to róznica jest
Pozdrawiam grzybiarza.
04-09-2010 o godz. 01:00
W Beskidzie Żywiecki grzyb ten nazywany jest zamiennie cerwonym kozokiem lub wrzeszczokiem - od krzykliwego koloru kapelusza
24-09-2010 o godz. 18:44
na pólnocnym mazowszu ten grzyb sie nazywa POCIECHA .
19-12-2010 o godz. 18:14
na podlasiu to czerwonogłowiec bez względu na przynależność rodzinną
08-08-2011 o godz. 19:24
helloł, a to że na mozowszu jest nazywany osakiem to któś juz napisał???
18-09-2011 o godz. 21:38
Jestem z Podkarpacia ale nazwy ułan nie słyszałam, u nas na ten kozaka czerwonego mowi się BISILER