Kozak - koźlarz babka
Koźlarz babka
Leccinum scabrum (BULL. ex FR). S.F.GRAY
Należy do rodziny borowikowatych Boletaceae. Smaczny grzyb jadalny.
Jego inne nazwy to:
koźlak, grzyb koźlak, kozak brzozowy, kozak, borowik kozak, grzyb brzozowy, brzozak, brzozowik, brzeziak, podbrzeziak, podbrzeźniak, babka, stojak, stojaczek, koziar, koźlarek, koźlar, kozar.
Jeśli ktoś zna jeszcze inną nazwę tego grzyba proszę wpisać do komentarza niżej.



Jest on jednym z najpospolitszych grzybów w polskich lasach.
Wytwarza owocniki w dużych ilościach od czerwca do października.
Występuje we wszystkich rodzajach lasów ale najczęściej pod brzozami, z którymi żyje w symbiozie i stąd jego liczne nazwy nawiązujące do brzozy.

Owocniki są dość duże, kapelusz miękki i poduszkowaty rośnie nawet do 15 cm, a podczas wilgotnej pogody trochę oślizły.
Górna powierzchnia kapelusza ma barwę brązową lub szarobrązową ale występuje w różnych odcieniach w zależności od środowiska.
Spód kapelusza o barwie szarobiałej pokryty jest warstwą rurek.
Trzon wysmukły, białoszary o wysokości nawet do 17 cm posiada ciemniejsze strzępki.
U większych grzybów trzon jest włóknisty i łykowaty.
Zbieram więc tylko kapelusze.


Grzyb bardzo popularny, chętnie i często spożywany. Nadaje się do każdego rodzaju przerobu ale wskutek miękkiego kapelusza jest bardzo trudny do transportu. Niestety wiele znalezionych grzybów jest zaczerwionych - po prostu „robaczywych”. Susz przybiera czarną barwę więc nazywano go czarnymi grzybami.
Gatunkiem pokrewnym jest koźlarz grabowy. Równie piękny i smaczny, choć mało kto je rozróżnia.
Więcej fotografii w galerii zdjęć.
Jeśli ktoś ma swoje sposoby przygotowania tego grzyba do jedzenia proszę o wpisanie przepisu do komentarza niżej.




01-02-2007 o godz. 20:08
Naprawdę świetna praca. Bardzo mi się przydała (szczególnie zdjęcia) Dziękuję. Praca na 6+!!=)
01-02-2007 o godz. 21:56
A jakie te grzyby były smaczne, duszone z cebulką - pyszne.
Druga przyjemność do samo spotkanie z takimi grzybami w lesie, te wspaniałe zapachy, cudowna zieleń, stałe niespodzianki - zwierzątka, ptaszki, rośliny - no i przyspieszone tętno po spotkaniu takiego grzyba.
Trzecia przyjemność - to możliwość fotografowania takich okazów. Nie zawsze pogoda i inni grzybiarze umożliwiają taką pracę. Ale mam GPS i zapisuję te miejsca gdzie występowały fajne okazy i stale tam wracam - jak po swoje.
A tak z ciekawości - kto zadaje takie prace i komu, jakie lekcje i w jakiej klasie. To tylko z czystej ciekawości bo chętnych do oglądania moich grzybów było bardzo wielu w całej Polsce. Nawet teraz, kiedy już nie ma grzybów.
Pozdrawiam i gratuluję, ale ten plus to mój - dobrze?
12-09-2007 o godz. 23:16
Zdjęcia super. Naprawdę
13-09-2007 o godz. 00:55
Dzisiaj znów byłem w lesie.
Było trochę kozaków ale mało fotogeniczne. Zamiast do fotografii poszły do garnka, a raczej na patelnię.
Dzisiaj była wspaniała sesja malutkich podgrzybków. Jutro trafią do kolekcji zdjęć.
Dziękuję za miłe słowa i uznanie. Robię to dla gości odwiedzających moją stronę. Zapraszam ponownie. Stale pojawia się coś nowego, nie tylko grzyby.
19-09-2007 o godz. 13:00
Gratuluję pasji, wiedzy i wspaniałej strony
Trafiłam tu przez przypadek, a teraz wiem, że będę zaglądać częściej! Serdecznie pozdrawiam!
04-10-2007 o godz. 00:16
Wreszcie znalazłem odpowiedź .Ten grzyb który był w lesie koło Bobrownik /Lipno/ to nie był szatan ale koźlarz.Pozdr
04-10-2007 o godz. 02:31
Dzięki za miłe słowa, grzyby to zabawa i relaks, a pasja to książki historyczne i przewodniki turystyczne.
Do lasu chodzę, żeby oczy odpoczęły od komputera, a przy okazji powstał domowy atlas grzybów i miło mi, że się przydaje.
Nie mam jeszcze fotki szatana, ale mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni.
Szatan jest śliczny kolorowy, a babka taka szarobrązowa.
Z grzybami rurkowymi nie ma strachu. Nie są tak silnie trujące jak te blaszkowe. Nawet szatan zaszkodzi, ale nie zatruje. One są raczej niejadalne bo gorzkie, niesmaczne, źle pachną, pieką, itp.
Trują, ale nie “naśmierć”.
22-08-2008 o godz. 22:52
witam, mam pytanko. kilka lat temu natknelam sie na kozaki o czarnych, lub tez grafitowych kapeluszach. byl to juz pozny pazdziernik, lub poczatek listopada. moj tato nazywal je ‘czarnymi kozakami’. czy to odmiana brazowego?
pozdrawiam i dzieki
11-10-2008 o godz. 21:48
kowale - gdy mają czerwonawe kapelusze. Informacja od żony - Mazowsze - dla mnie autorytet grzybowy. Natomiast ze mnie grzybiarz żaden. Bezbłędnie rozpoznaję tylko muchomora czerwonego.
12-10-2008 o godz. 10:39
Oj, przepraszam “ludek”, że tak późno piszę, gdzieś mi umknęła ta informacja (pytanie). Nigdy nie słyszałem o czarnych kozakach - może ktoś ma taką wiedzę, ale te kozaki rosnące w lasach olchowych mają właśnie taką bardzo ciemną barwę kapelusza.
Trudno mi coś mówić o systematyce tych grzybów - są jadalne, dają wspaniały sos (choć ciemny) ale podprawione śmietaną nie dają takiego “czarnego” efektu.
Smacznego.
A muchomory czerwone bywają śliczne.
12-10-2008 o godz. 10:50
“ajax” podaje inną nazwę koźlarza czerwonego - kowal, kowale - używaną na Mazowszu. Dziękuję w zasadzie Pańskiej żonie no i Panu za podzielenie się informacją. Nie znałem tej nazwy więc dopisuję ją do zestawu.
02-11-2008 o godz. 02:21
Fakt, zgapiłem się wpisując w sąsiednim wątku. Chętnie tu wracam. Bardzo miła strona z pięknymi zdjęciami. Jeśli będę miał jakieś inne informacje lub wątpliwości “grzybowe”, “grzybiarskie” (jak to właściwie określić?) odezwę się. Choć sezon już się kończy. Pozdrawiam.
02-11-2008 o godz. 02:30
sezon się kończy, a ja nie zrobiłem fotek potrzebnych mi do “atlasu” grzybów.
Nie ma sprawy niech tak zostanie.
Ale błagam, niech mnie Pan nie męczy jeszcze problemami językowymi.
Wiem w czym rzecz i niech tak zostanie.
Pozdrawiam
09-03-2009 o godz. 20:22
Super! Właśnie przepisuję wszystko do atlasu grzybów na przyrodę, na sto procent będzie 6!
09-03-2009 o godz. 20:30
kicia, napisz co dostałem, OK.
Oczywiście nie mów nikomu o naszej umowie.
A tak przy okazji lubisz zbierać grzyby?
25-10-2009 o godz. 18:25
witam lubie kozaki u nas jest dużo lasów brzozowych i tam rosna kozaki ale mam do was pytanie czy te kozaki na fotohrafiavh górnych to znaczy te z cienkom nóżką i kapeluszem wypuklym z gory i plaskim ciemnym z dolu to kozlarz babka?>? a te 2 rodzaj to grzyb o bialym trzonnie i bardziej kulistym kapeluszu mocno bronzowym fotografia ten ktos kto go trzyma no i moje pytanie jest czy to ten sam grzyb KOZLARZ BABKA?
25-10-2009 o godz. 18:46
W garnku czy na patelni zachowują się jednakowo i jednakowo smakują. Rosną w różnych miejscach (graby, brzozy) i specjaliści jakoś je rozróżniają, ale na potrzeby grzybiarzy smakoszy to taki sam koźlarz.
29-08-2010 o godz. 21:01
Na zdjęciu nr 8 to NIE jest koźlarz babka, lecz piaskowiec kasztanowaty - każdy koźlarz ma na trzonie brązowawe (do czarnych) łuseczki lub kosmki, natomiast na trzonie grzyba z fotografii 8 nie ma tych łuseczek, nie zgadza się też barwa trzonu, która u koźlarzy jest kremowa/biała - natomiast na zdjęciu barwa jest jasnobrązowa. Zdjęcie nr 10 też nie przedstawia koźlarza babki, ale koźlarza czerwonego - barwa kapelusza jest czerwonawa, wpadająca w pomarańcz, a nie brązowa, po nóżce można odróżnić go od koźlarza pomarańczowoczerwonego (u tego nóżka jest gęsto usiana czarnymi łuseczkami, nie jak na fotografii). To na szczęście niegroźne pomyłki, jednak są przestrogą, byś z większą ostrożnością zbierał grzyby. Pamiętaj, że błąd grozi śmiercią. Pozdrawiam serdecznie.
15-09-2010 o godz. 17:21
Inna nazwa tych grzybów w moim regionie (świętokrzyskie) to uzok.
17-09-2010 o godz. 11:33
u nas w okolicy Makowa Maz. mówi się na ten grzybek “koziołek” mniam mniam
20-09-2010 o godz. 03:26
W okolicach Przedborza spotkałam się z nazwą krakus (czasami krawiec).
19-10-2010 o godz. 23:52
Bardzo ładna praca naprawdę mi się przydała na przyrodę
6+
23-03-2011 o godz. 22:05
bardzo mi się przydały informacje z tej strony do zrobienia prezentacji o grzybach =)