Deprecated: Assigning the return value of new by reference is deprecated in /home/bossowski_pl/current/wp-content/plugins/falbum/FAlbum.class.php on line 1512
Józef Andrzej Bossowski » A może Bal Weteranów?

A może Bal Weteranów?

Bal Wetaranów

Tam na balu wetyranów

każdy zna tych panów,

bo tam co nidzieli

jest zabawy wieli.

A kumityt wstempu bierzy

sztyrdzieści halerzy,

każdy przyzna szczerzy,

ży wart, ży wart.

A muzyczka inu, anu,

a muzyczka rżnie,

bo przy ty muzyczcy

gości bawiu sie wysołu.

Wszysko jednu czy ta** menska,

czy ta damska jest,

byle tylku rżnęła

fest, a fest!

A tam w konci jakaś szarża

mocnu si ubraża:

Ta ja mam nadgniotki,

najży pan uważa!

Ja ni bedym mówił wieli

Ty cywilny cieli,

Tylko w mordy strzeli

fest, a fest!

Tu znów jakaś lafirynda,

maluwany lica,

pu sali si szwynda

i szuka kibica.

Ale una gu ni znajdzi,

bo una bidaczka,

pójdzi du Babaczka***

na szmelc, na szmelc!

A muzyczka inu, anu…(…)

Panna Józia przy bufeci

wielki piniundz traci:

trzy gilajzy piwa

frajirowi płaci.

Bu ona u państwa służy,

taj du niego jurzy:

Sznycli mam w bratrurzy****,

ta przyjdź pan, przyjdź!

A muzyczka inu, anu…(…)

Du stulika panny Basi

muturowy pcha si:

Czy mni panna zechcy?

Pytam panny ja si.

Zrób mi panna choć nadzieji!

Ja si z pana śmieji,

pan ni przy kuleji*****,

ta już, ta już

A muzyczka inu, anu…(…)

A w bufeci jakaś świnia

wcionż si dupumina:

Naj mi pan ni kiwa,

stawiaj tu trzy piwa!

Ty du niego ani słowa,

naj ci Bóg zachowa,

bo un z Kliparowa******

je gość, je gość!

A muzyczka inu, anu…(…)

A pud ścianu jakiś frajir

w kuzaka si bawi,

boksyr******* ma w kiszeni,

a majchir w rynkawi.

Ty du niego ani słowa,

naj ci Bóg zachowa,

bo un z Łyczakowa

je gość, je gość!

A muzyczka inu, anu…(…)

A tam dali pan Bazyli

przeprasza na chwili,

bo mu portki penkli,

gdzieś na samym tyli.

Nie pomogo żadny chwyty

trza lecić pu nici,

bo si goła świci

fest, a fest!

A muzyczka inu, anu…(…)

O północy si zjawili

jakiś dwaj cywili,

mordy pudrapany,

włosy jak badyli.

Nic nikomu nie mówili,

tylku w mordy bili,

tak bal zakuńczyli

ta już, ta już!

A muzyczka inu, anu…(…)

* lokal c.k. Korpusu Weteranów Wojskowych (popularnie zwanych Towarzystwem Weteranów), znajdował się we Lwowie przy ul.Ochronek 1, bocznej od Kochanowskiego. W tym lokalu urządzano niezmiernie popularnych potańcówek, z których organizacya czerpała swój profit nagłówniejszy. Przekrój uczestników…od panien nierządnych po szwaczki i uczciwe panny służace i od batiarów po studentów, rzemieślników i “panów wojskowych”:))

** przyjęło się śpiewanie tegoż ze skracaniem “czy” do samej tylko spółgłoski “cz”,

co w połączeniu z “ta” czyniło effekt onomatopeiczny czynelom podobny…:)))

*** Babaczek - właściciel taniej jatki mięsnej przy ulicy Grodzickich. Handlował

wysłużonymi końmi i stąd na określenie jakiegoś wyjątkowo starego i

zmarnowanego konia mówiono, że się nadaje jeno do Babaczka:((

**** bratrura - dziś tłomaczy się to jako piekarnik, aleć właściwie to idzie o

specyalne schowanku w dawnem piecu, gdzie potraw możnaż było w cieple

trzymać np. dla domownika jakiego się na obiad spóźniającego

***** nie przy kuleji - nie jest kolejarzem, jeno nędznym tramwajarzem znaczy nie jest dobrze płatny i nie daje perspektyw stabilizacyi życiowej.:((

****** z Kliparowa - właściwie Kleparowa, jednego ze lwowskich przedmieść… Cóż tłumaczyć; jakoby to była dzisiejsza piosneczka z Warszawy miasto o Łyczakowie i Kleparowie, byłoby tam o Pruszkowie i Wołominie…

******* boksyr - kastet
Wachmistrz - tekst i wyjaśnienia

Dodaj komentarz