<br />
<b>Deprecated</b>:  Assigning the return value of new by reference is deprecated in <b>/home/bossowski_pl/current/wp-content/plugins/falbum/FAlbum.class.php</b> on line <b>1512</b><br />
<br />
<b>Warning</b>:  date() [<a href='function.date'>function.date</a>]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in <b>/home/bossowski_pl/current/wp-includes/functions.php</b> on line <b>132</b><br />
<br />
<b>Warning</b>:  date() [<a href='function.date'>function.date</a>]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in <b>/home/bossowski_pl/current/wp-includes/functions.php</b> on line <b>108</b><br />
<br />
<b>Warning</b>:  strtotime() [<a href='function.strtotime'>function.strtotime</a>]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in <b>/home/bossowski_pl/current/wp-blog-header.php</b> on line <b>139</b><br />
<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/1.5.2" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Comments on: Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r.</title>
	<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/</link>
	<description>zabytki kolejnictwa; epoka napoleońska; lwówek śląski; częstochowa</description>
	<pubDate>Sat, 19 May 2012 11:01:46 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=1.5.2</generator>

	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: Józef Andrzej Bossowski</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95585</link>
		<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 06:40:52 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95585</guid>
					<description>Panie Zbigniewie,
ci moi lwóweccy wrogowie w swojej zapalczywości walą we własne gniazdo. Jak Pan widzi, książka jest napisana przez dwóch autorów - tym drugim jest Gienek Braniewski ze Lwówka Śląskiego. Część materiału przygotował on, a część ja. Na szczęście jestem takim chomikiem, że te wszystkie materiały przechowuję u siebie. Z wielką przyjemnością opublikuję to jak będzie taka potrzeba.

Gdyby chciało się Panu pogrzebać na mojej stronie, to znajdzie Pan wpis, że to Gienek Braniewski napisał książkę, a ja się podpisałem, teraz w innym miejscu piszą, że to ja popełniam &quot;kopiowanie&quot;. 
Faceci swojemu lwóweckiemu koledze robią niedźwiedzią przysługę - nie poradzę nic na to.

Mam na szczęście również teksty pana Wrzesińskiego, z którym popełniłem kilka tematów - to dopiero cymes.

Z gośćmi, którzy są chorzy na nienawiść nie da się rozmawiać.
Jak wydawałem książki w Częstochowie to pisali durnie, że zarabiam na biednym mieście i podatki zostają w Częstochowie, teraz źle, że wydawca jest we Lwówku Śląskim.

Na głupotę nie ma lekarstwa, a z koniem i tak się nie nakopiesz.

Sam Pan widzi, co by tam nie zrobić jest źle - bo wymyślił to i robi to ktoś inny. Np. Jarmarki - naciągane. Zrobiłem w Lwówku Śląskim wystawę i pokazywałem archiwlne kwity potwierdzające rekwizycje i sposób zapłaty za towar. To i tak nie dociera to do mieszkańców - źle, bo źle. Oni wiedzą swoje i wiedzą zawsze lepiej, a im głupszy tym więcejgłupot pisze.

Cieszy mnie to, że tak często wchodzą na moją stronę bo jak jest więcej komentarzy, to rośnie oglądalność mojej strony, a tym samym jej wartość. Teraz będę mógł już zarabiać na reklamach umiesczanych na mojej stronie. To dopiero żółć im się wyleje.
Może Pan sam sprawdzić jak wysoko oceniana jest moja strona.

Podawłem oglądalność i wejścia - 2500 dziennie - na moją stronę. Jak na prywatny blog zwykłego faceta to wielki sukces, tyle, że ci malutcy nie są tego w stanie docenić. Docenią jak zobaczą ile dzięki nim zarabiam.

&quot;Kazio&quot; pyta kiedy będą następne publikacje. Będą, zapewniam, ale moje mieszkanie ma ograniczoną pojemność. Te wydrukowane już pozycje mają swoje archiwum i rękopisy, i DIApozytywy, i całą archiwalną otoczkę. Muszę je trzymać właśnie ze względu na tych zawistników.
Same materiały ikonograficzne to tylko wg szacunku ok. 2 miliony pozycji. Część w oryginale a część już tylko na CD, a tego jest już też trochę. Uporządkować to wszystko to zabiera trochę czasu. Do tego kopanie się z końmi lwóweckimi - a robota leży.
Mam trochę wyjazdów na konferncje naukowe i realizację bardzo ciekawego projeku unijnego z bardzo wielu dyscyplin, którymi się interesuję. Już mniej mnie motywuje promocja takiego kołtuńskiego miasta.
Wstyd mi zapraszać turystów do miasta, gdzie mogą spotkać tych durni piszących na mojej stronie.

Sprzedawano kiedyś moje książki na dworcu kolejowym w Warszawie, inters szedł, spotykałem wielu ludzi, którzy dzieki temu przyjechali do Lwówka Śląskiego i czasami mi wstyd, że ich tam zaprosiłem w swoich publikacjach.

Na szczęście inne sprawy idą nadal do przodu, a najważniejsza to przygotowania do roku 2013 bo wówczas będzie 200 rocznica walk na Dolnym Śląsku i będą wszędzie imprezy od wiosy do jesieni i od Wrocławia do Lipska. 
Mała ciekawostka związana z Lipskiem. Biwakujemy tam na posesji rodziny, która przed wojną była właścicielem jednego z pałaców koło Lwówka Śląskiego. Mają wspaniałe materiały.

Niechętny Lwówek Śląski wziąłem z flanki i miasto będzie z ręką w nocniku. Imprezę będzie organizowała wieś!
Nie jedna, a kilka.
Agaty też powoli przejmie wieś, w której one występują, a miasto zostanie z pustym i zamkniętym ratuszem - i burmistrzm, jam ci to uczynił.

Rusza do boju też Złotoryja, Legnica, Zgorzlec (za dwa tygodnie) i wiele innych miast, a we Lwówku niech kiszą się z własną głupotą. Niech podbijają mi bębenek, a ja zamienię to na pieniądze. A to, że strzelą sobie kiedyś sami w kolano to już ich sprawa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>Panie Zbigniewie,<br />
ci moi lwóweccy wrogowie w swojej zapalczywości walą we własne gniazdo. Jak Pan widzi, książka jest napisana przez dwóch autorów - tym drugim jest Gienek Braniewski ze Lwówka Śląskiego. Część materiału przygotował on, a część ja. Na szczęście jestem takim chomikiem, że te wszystkie materiały przechowuję u siebie. Z wielką przyjemnością opublikuję to jak będzie taka potrzeba.</p>
	<p>Gdyby chciało się Panu pogrzebać na mojej stronie, to znajdzie Pan wpis, że to Gienek Braniewski napisał książkę, a ja się podpisałem, teraz w innym miejscu piszą, że to ja popełniam &#8220;kopiowanie&#8221;.<br />
Faceci swojemu lwóweckiemu koledze robią niedźwiedzią przysługę - nie poradzę nic na to.</p>
	<p>Mam na szczęście również teksty pana Wrzesińskiego, z którym popełniłem kilka tematów - to dopiero cymes.</p>
	<p>Z gośćmi, którzy są chorzy na nienawiść nie da się rozmawiać.<br />
Jak wydawałem książki w Częstochowie to pisali durnie, że zarabiam na biednym mieście i podatki zostają w Częstochowie, teraz źle, że wydawca jest we Lwówku Śląskim.</p>
	<p>Na głupotę nie ma lekarstwa, a z koniem i tak się nie nakopiesz.</p>
	<p>Sam Pan widzi, co by tam nie zrobić jest źle - bo wymyślił to i robi to ktoś inny. Np. Jarmarki - naciągane. Zrobiłem w Lwówku Śląskim wystawę i pokazywałem archiwlne kwity potwierdzające rekwizycje i sposób zapłaty za towar. To i tak nie dociera to do mieszkańców - źle, bo źle. Oni wiedzą swoje i wiedzą zawsze lepiej, a im głupszy tym więcejgłupot pisze.</p>
	<p>Cieszy mnie to, że tak często wchodzą na moją stronę bo jak jest więcej komentarzy, to rośnie oglądalność mojej strony, a tym samym jej wartość. Teraz będę mógł już zarabiać na reklamach umiesczanych na mojej stronie. To dopiero żółć im się wyleje.<br />
Może Pan sam sprawdzić jak wysoko oceniana jest moja strona.</p>
	<p>Podawłem oglądalność i wejścia - 2500 dziennie - na moją stronę. Jak na prywatny blog zwykłego faceta to wielki sukces, tyle, że ci malutcy nie są tego w stanie docenić. Docenią jak zobaczą ile dzięki nim zarabiam.</p>
	<p>&#8220;Kazio&#8221; pyta kiedy będą następne publikacje. Będą, zapewniam, ale moje mieszkanie ma ograniczoną pojemność. Te wydrukowane już pozycje mają swoje archiwum i rękopisy, i DIApozytywy, i całą archiwalną otoczkę. Muszę je trzymać właśnie ze względu na tych zawistników.<br />
Same materiały ikonograficzne to tylko wg szacunku ok. 2 miliony pozycji. Część w oryginale a część już tylko na CD, a tego jest już też trochę. Uporządkować to wszystko to zabiera trochę czasu. Do tego kopanie się z końmi lwóweckimi - a robota leży.<br />
Mam trochę wyjazdów na konferncje naukowe i realizację bardzo ciekawego projeku unijnego z bardzo wielu dyscyplin, którymi się interesuję. Już mniej mnie motywuje promocja takiego kołtuńskiego miasta.<br />
Wstyd mi zapraszać turystów do miasta, gdzie mogą spotkać tych durni piszących na mojej stronie.</p>
	<p>Sprzedawano kiedyś moje książki na dworcu kolejowym w Warszawie, inters szedł, spotykałem wielu ludzi, którzy dzieki temu przyjechali do Lwówka Śląskiego i czasami mi wstyd, że ich tam zaprosiłem w swoich publikacjach.</p>
	<p>Na szczęście inne sprawy idą nadal do przodu, a najważniejsza to przygotowania do roku 2013 bo wówczas będzie 200 rocznica walk na Dolnym Śląsku i będą wszędzie imprezy od wiosy do jesieni i od Wrocławia do Lipska.<br />
Mała ciekawostka związana z Lipskiem. Biwakujemy tam na posesji rodziny, która przed wojną była właścicielem jednego z pałaców koło Lwówka Śląskiego. Mają wspaniałe materiały.</p>
	<p>Niechętny Lwówek Śląski wziąłem z flanki i miasto będzie z ręką w nocniku. Imprezę będzie organizowała wieś!<br />
Nie jedna, a kilka.<br />
Agaty też powoli przejmie wieś, w której one występują, a miasto zostanie z pustym i zamkniętym ratuszem - i burmistrzm, jam ci to uczynił.</p>
	<p>Rusza do boju też Złotoryja, Legnica, Zgorzlec (za dwa tygodnie) i wiele innych miast, a we Lwówku niech kiszą się z własną głupotą. Niech podbijają mi bębenek, a ja zamienię to na pieniądze. A to, że strzelą sobie kiedyś sami w kolano to już ich sprawa.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: Macdonald</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95576</link>
		<pubDate>Sat, 28 Aug 2010 16:48:01 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95576</guid>
					<description>Czy to z jarmarkami nie jest trochę naciągane - przecież Francuzi konfiskowali wszystko, co było im potrzebne. Miała to dostarczyć ludność i tyle. Oczywiście za darmo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>Czy to z jarmarkami nie jest trochę naciągane - przecież Francuzi konfiskowali wszystko, co było im potrzebne. Miała to dostarczyć ludność i tyle. Oczywiście za darmo.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: Kazio</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95564</link>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 14:30:13 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95564</guid>
					<description>Panie Józku, a kiedy będą kolejne pana publikacje? Cyba ostatni informator ukazał się kilka lat temu? A może się mylę?</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>Panie Józku, a kiedy będą kolejne pana publikacje? Cyba ostatni informator ukazał się kilka lat temu? A może się mylę?
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: Zbigniew Kwiatkowski</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95563</link>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 14:00:32 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95563</guid>
					<description>Witam.Miałem napisać o czymś innym.Ale ciekawi mnie teks niejakiego max paine.Jak się do niego Pan ustosunkuje?Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>Witam.Miałem napisać o czymś innym.Ale ciekawi mnie teks niejakiego max paine.Jak się do niego Pan ustosunkuje?Pozdrawiam.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: max paine</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95562</link>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 13:21:47 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95562</guid>
					<description>Racja trzeba zawiadomić prokuraturę, że ktoś złamał prawo. Zobaczmy kto... 

“Wleń i okolice”, pod red. prof dr hab Krzysztofa R. Mazurskiego, Wrocław 1995, s. 40

„Od 12 VI zatrzymał się w pałacyku gen. Meunier, dowódca 2 brygady dywizji Charpentiera.
Następnego dnia po wygaśnięciu rozejmu, 16 VIII o godz. 4.00 do mostu na Bobrze dotarły czujki Kozaków gen. Kajzarowa, nawiązując kontakt ogniowy z Francuzami. Całodniowe walki nie przyniosły rozstrzygnięcia, toteż po południu zawarto zawieszenie broni. Przez noc dotarły jednak od Kotliny Jeleniogórskiej główne siły Kajzarowa, wraz z piechotą i artylerią.
Natomiast powiadomiony o sytuacji marszałek Aleksander Macdonald, kwaterujący w Płakowicach, skierował spod Lwówka Śląskiego posiłki w postaci włoskiej brygady gen. Zucchiego.
W rejon mostu rzucono batalion mjr. Le Guillermie i walki znów rozgorzały od rana. Trwały one jeszcze następnego dnia…”

Józef Andrzej Bossowski i Eugeniusz Braniewski “Napoleon we Lwówku Śląskim”, Częstochowa 2003, s. 52. 

„Od 12 czerwca 1813 roku stacjonował w pałacyku we Wleniu gen. Meunier, dowódca 2 brygady 36 dywizji Charpentiera.
Następnego dnia po wygaśnięciu rozejmu, 16 sierpnia 1813 roku, już godz. 4.00 do mostu na Bobrze dotarły pierwsze czujki Kozaków Kaszarowa. Nawiązały one kontakt ogniowy z Francuzami broniącymi miasta. Całodniowe walki nie przyniosły rozstrzygnięcia, więc po południu wstrzymano działania wojenne. Przez noc od Kotliny Jeleniogórskiej dotarły pod Wleń główne siły I Korpusu z piechotą i artylerią.
Sytuacja obrońców stawała się coraz groźniejsza. Powiadomiony marszałek Aleksander Macdonald, kwaterujący ze swoim sztabem w Płakowicach, skierował natychmiast posiłki w postaci włoskiej brygady gen. Zucchiego, kwaterującej w Pławnej pod Lwówkiem Śląskiem.
W rejon mostu rzucono batalion Le Guillermiego i walki znów rozgorzały od rana 17 sierpnia…

To się nazywa plagiat. Oczywiście w bibliografii JA Bossowskiego nie informacji o skopiowanej książce prof Mazurskiego</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>Racja trzeba zawiadomić prokuraturę, że ktoś złamał prawo. Zobaczmy kto&#8230; </p>
	<p>“Wleń i okolice”, pod red. prof dr hab Krzysztofa R. Mazurskiego, Wrocław 1995, s. 40</p>
	<p>„Od 12 VI zatrzymał się w pałacyku gen. Meunier, dowódca 2 brygady dywizji Charpentiera.<br />
Następnego dnia po wygaśnięciu rozejmu, 16 VIII o godz. 4.00 do mostu na Bobrze dotarły czujki Kozaków gen. Kajzarowa, nawiązując kontakt ogniowy z Francuzami. Całodniowe walki nie przyniosły rozstrzygnięcia, toteż po południu zawarto zawieszenie broni. Przez noc dotarły jednak od Kotliny Jeleniogórskiej główne siły Kajzarowa, wraz z piechotą i artylerią.<br />
Natomiast powiadomiony o sytuacji marszałek Aleksander Macdonald, kwaterujący w Płakowicach, skierował spod Lwówka Śląskiego posiłki w postaci włoskiej brygady gen. Zucchiego.<br />
W rejon mostu rzucono batalion mjr. Le Guillermie i walki znów rozgorzały od rana. Trwały one jeszcze następnego dnia…”</p>
	<p>Józef Andrzej Bossowski i Eugeniusz Braniewski “Napoleon we Lwówku Śląskim”, Częstochowa 2003, s. 52. </p>
	<p>„Od 12 czerwca 1813 roku stacjonował w pałacyku we Wleniu gen. Meunier, dowódca 2 brygady 36 dywizji Charpentiera.<br />
Następnego dnia po wygaśnięciu rozejmu, 16 sierpnia 1813 roku, już godz. 4.00 do mostu na Bobrze dotarły pierwsze czujki Kozaków Kaszarowa. Nawiązały one kontakt ogniowy z Francuzami broniącymi miasta. Całodniowe walki nie przyniosły rozstrzygnięcia, więc po południu wstrzymano działania wojenne. Przez noc od Kotliny Jeleniogórskiej dotarły pod Wleń główne siły I Korpusu z piechotą i artylerią.<br />
Sytuacja obrońców stawała się coraz groźniejsza. Powiadomiony marszałek Aleksander Macdonald, kwaterujący ze swoim sztabem w Płakowicach, skierował natychmiast posiłki w postaci włoskiej brygady gen. Zucchiego, kwaterującej w Pławnej pod Lwówkiem Śląskiem.<br />
W rejon mostu rzucono batalion Le Guillermiego i walki znów rozgorzały od rana 17 sierpnia…</p>
	<p>To się nazywa plagiat. Oczywiście w bibliografii JA Bossowskiego nie informacji o skopiowanej książce prof Mazurskiego
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: Marcin Kaszuba</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95559</link>
		<pubDate>Fri, 27 Aug 2010 10:16:29 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95559</guid>
					<description>Tak dla rozładowania emocji ponieważ ciągle pojawia się tylko jeden temat a to już zrobiło się nudne. Więc dla rozładowania emocji polecam: http://www.youtube.com/watch?v=tLtydIlzSmg</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>Tak dla rozładowania emocji ponieważ ciągle pojawia się tylko jeden temat a to już zrobiło się nudne. Więc dla rozładowania emocji polecam: <a href='http://www.youtube.com/watch?v=tLtydIlzSmg' rel='nofollow'>http://www.youtube.com/watch?v=tLtydIlzSmg</a>
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: Józef Andrzej Bossowski</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95554</link>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 16:03:03 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95554</guid>
					<description>I ja witm Panie Zbigniewie.
Filia Kuratorium jest w Jeleniej Górze, więc tam jest właściwa prokuratura regionalna i jak nie będzie wyjścia to uczynię to.

&lt;strong&gt;Pan podziwia moje zainteresowania, a inni reagują zupełnie odwrotnie&lt;/strong&gt;. Z pierwszego zawodu jestem fizykiem a piszę informatory na bazie historii - to już wystarczający powód dla miejscowych, lwóweckich historyków, żeby tworzyli wokół mnie taką atmosferę.
Robi to niewielka grupa zawistników - znam ich wszystkich z imienia i nazwiska.

Poza tym, mieszkam w Częstochowie, ponad 300 km od Lwówka Śląskiego, a tam nie lubią obcych - turystów, gości zagranicznych, ludzi innej rasy i koloru skóry, więc jak można tolerować faceta, który na odległość chce zarabiać na historii miasta i do tego zaprasza do tego miasta OBCYCH.

Ludzie w mieście ustawili się w kolejce do biedy i już niczego innego nie potrafią. Gmina o największym chyba w Polsce bezrobociu gnije we własnym sosie, a ja uważam, że to można i trzeba jak najszybciej zmienić.
Jest szansa, są fundusze unijne, jest potencjał historyczny, piękne okolice, wspaniałe minerały, są ludzie, którzy chcą to zmienić i żyć normalnie - ale leniwi goście od władzy pilnują tylko swoich stołków i kolesi ze swojego kręgu.

Gmina płaci za wykupione strony w gazecie, żeby dobrze o władzy pisali, kupuje za grube pieniądze fotografie od redaktora gazety, żeby popierał burmistrza i dobrze pisał. Pieniądze na promocję gminy idą na ... ja burmistrz to wszystko zrobiłem.
Albo wydają za pieniądze gminy przeznaczone na promocję różne publikacje i sprzedają je. Co się dzieje z tymi pieniędzmi nikt nie wie. Pytałem Izbę Obrachunkową, ale to ich nie interesuje.

Jak Pan widzi, ludzie w okolicznych wsiach już przestają się godzić na taką sytuację, więc są karani w różny sposób - nie dostaną pieniędzy na drogę (&lt;em&gt;bo drogę trzeba wybudować do kolesi&lt;/em&gt;), nie dostaną świetlicy, nie dostaną wsparcia dla projektów unijnych, itp. 
I tak to wygląda w Polsce gminnej.

Sami mieszkańcy nie potrafią zaprotestować, boją się, a mnie, obcemu i niezależnemu wypada o tym wszystkim mówić.
Też dostaję po łapach - jak Pan widzi. Piszą o mnie różne rzeczy. Nie pozwalają kupować moich książek, rozpowiadają niestworzone plotki ...
Na szczęście jestem już na tyle stary, że nie zależy mi na tym i robię swoje. 
Jęzor mam ostry, więc oddaję pięknym za nadobne.

Czy uważa Pan, że mogą inaczej o mnie mówić? 
Nie liczę na to. 
Problem w tym, że te utarczki internetowe odrywają mnie od pracy przy komputerze i w archiwach, i powodują opóźnienia w wydawaniu kolejnych publikacji - z własnej woli, za własne pieniądze i na własne ryzyko, promujących miasto.
&lt;strong&gt;To mieszkańcy na tym tracą&lt;/strong&gt;, choć i ja mniej zarabiam.

Dzieki za duchowe wsparcie. Zapewniam Pana, że jestem konsekwentny i będę tak działał nadal.

Moje dzieci tak jak Pan też w takim dzikim kraju nie chcą mieszkać. Córka ma już obywatelstwo USA ...

Po zmianie systemu miało być inaczej ... i chyba to nie o system chodzi, a o ludzi. W wielu miejscach w Polsce potrzebna jest ta sama operacja odcięcia ryja od koryta ... jak kiedyś.
Kiedyś trzeba było wychodzić na ulicę, a dzisiaj można to załatwić przy urnie.

Pozdrawiam
Józef Andrzej Bossowski, Częstochowa</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>I ja witm Panie Zbigniewie.<br />
Filia Kuratorium jest w Jeleniej Górze, więc tam jest właściwa prokuratura regionalna i jak nie będzie wyjścia to uczynię to.</p>
	<p><strong>Pan podziwia moje zainteresowania, a inni reagują zupełnie odwrotnie</strong>. Z pierwszego zawodu jestem fizykiem a piszę informatory na bazie historii - to już wystarczający powód dla miejscowych, lwóweckich historyków, żeby tworzyli wokół mnie taką atmosferę.<br />
Robi to niewielka grupa zawistników - znam ich wszystkich z imienia i nazwiska.</p>
	<p>Poza tym, mieszkam w Częstochowie, ponad 300 km od Lwówka Śląskiego, a tam nie lubią obcych - turystów, gości zagranicznych, ludzi innej rasy i koloru skóry, więc jak można tolerować faceta, który na odległość chce zarabiać na historii miasta i do tego zaprasza do tego miasta OBCYCH.</p>
	<p>Ludzie w mieście ustawili się w kolejce do biedy i już niczego innego nie potrafią. Gmina o największym chyba w Polsce bezrobociu gnije we własnym sosie, a ja uważam, że to można i trzeba jak najszybciej zmienić.<br />
Jest szansa, są fundusze unijne, jest potencjał historyczny, piękne okolice, wspaniałe minerały, są ludzie, którzy chcą to zmienić i żyć normalnie - ale leniwi goście od władzy pilnują tylko swoich stołków i kolesi ze swojego kręgu.</p>
	<p>Gmina płaci za wykupione strony w gazecie, żeby dobrze o władzy pisali, kupuje za grube pieniądze fotografie od redaktora gazety, żeby popierał burmistrza i dobrze pisał. Pieniądze na promocję gminy idą na &#8230; ja burmistrz to wszystko zrobiłem.<br />
Albo wydają za pieniądze gminy przeznaczone na promocję różne publikacje i sprzedają je. Co się dzieje z tymi pieniędzmi nikt nie wie. Pytałem Izbę Obrachunkową, ale to ich nie interesuje.</p>
	<p>Jak Pan widzi, ludzie w okolicznych wsiach już przestają się godzić na taką sytuację, więc są karani w różny sposób - nie dostaną pieniędzy na drogę (<em>bo drogę trzeba wybudować do kolesi</em>), nie dostaną świetlicy, nie dostaną wsparcia dla projektów unijnych, itp.<br />
I tak to wygląda w Polsce gminnej.</p>
	<p>Sami mieszkańcy nie potrafią zaprotestować, boją się, a mnie, obcemu i niezależnemu wypada o tym wszystkim mówić.<br />
Też dostaję po łapach - jak Pan widzi. Piszą o mnie różne rzeczy. Nie pozwalają kupować moich książek, rozpowiadają niestworzone plotki &#8230;<br />
Na szczęście jestem już na tyle stary, że nie zależy mi na tym i robię swoje.<br />
Jęzor mam ostry, więc oddaję pięknym za nadobne.</p>
	<p>Czy uważa Pan, że mogą inaczej o mnie mówić?<br />
Nie liczę na to.<br />
Problem w tym, że te utarczki internetowe odrywają mnie od pracy przy komputerze i w archiwach, i powodują opóźnienia w wydawaniu kolejnych publikacji - z własnej woli, za własne pieniądze i na własne ryzyko, promujących miasto.<br />
<strong>To mieszkańcy na tym tracą</strong>, choć i ja mniej zarabiam.</p>
	<p>Dzieki za duchowe wsparcie. Zapewniam Pana, że jestem konsekwentny i będę tak działał nadal.</p>
	<p>Moje dzieci tak jak Pan też w takim dzikim kraju nie chcą mieszkać. Córka ma już obywatelstwo USA &#8230;</p>
	<p>Po zmianie systemu miało być inaczej &#8230; i chyba to nie o system chodzi, a o ludzi. W wielu miejscach w Polsce potrzebna jest ta sama operacja odcięcia ryja od koryta &#8230; jak kiedyś.<br />
Kiedyś trzeba było wychodzić na ulicę, a dzisiaj można to załatwić przy urnie.</p>
	<p>Pozdrawiam<br />
Józef Andrzej Bossowski, Częstochowa
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: Zbigniew Kwiatkowski</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95553</link>
		<pubDate>Thu, 26 Aug 2010 13:34:10 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95553</guid>
					<description>Witam.Czekam na informacje o złożenia zawiadomienia o przestępstwie w lwóweckiej Prokuraturze.Widzę, czytając komentarze na Pańskiej stronie jak również lwóweckiej,że nie jest Pan lubiany.Czym Pan sobie zasłużył.?Podziwiam Pana zainteresowania.Niestety mogę to tylko obserwować przez internet.Nie znam już tutejszych realiów.Pozdrawiam.Zbigniew Kwiatkowski Mssissauga (Canada).</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>Witam.Czekam na informacje o złożenia zawiadomienia o przestępstwie w lwóweckiej Prokuraturze.Widzę, czytając komentarze na Pańskiej stronie jak również lwóweckiej,że nie jest Pan lubiany.Czym Pan sobie zasłużył.?Podziwiam Pana zainteresowania.Niestety mogę to tylko obserwować przez internet.Nie znam już tutejszych realiów.Pozdrawiam.Zbigniew Kwiatkowski Mssissauga (Canada).
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: Józef Andrzej Bossowski</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95538</link>
		<pubDate>Wed, 25 Aug 2010 02:10:38 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95538</guid>
					<description>Tutaj mamy wiadomości &lt;a href=&quot;http://karkonoszeplay.pl/index.php?option=com_hwdvideoshare&amp;task=viewvideo&amp;Itemid=86&amp;video_id=157&quot;&gt;TV Karkonosze&lt;/a&gt; z 24 sierpnia 2010 r. i tutaj mówią o tej inscenizacji:

http://karkonoszeplay.pl/index.php?option=com_hwdvideoshare&amp;#38;task=viewvideo&amp;#38;Itemid=86&amp;#38;video_id=157

ale jakoś nie mogę doczekać tej 4:46 min, kiedy to jest mowa o bitwie ale może ktoś ma więcej szczęścia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>Tutaj mamy wiadomości <a href="http://karkonoszeplay.pl/index.php?option=com_hwdvideoshare&#038;task=viewvideo&#038;Itemid=86&#038;video_id=157">TV Karkonosze</a> z 24 sierpnia 2010 r. i tutaj mówią o tej inscenizacji:</p>
	<p><a href='http://karkonoszeplay.pl/index.php?option=com_hwdvideoshare&amp;task=viewvideo&amp;Itemid=86&amp;video_id=157' rel='nofollow'>http://karkonoszeplay.pl/index.php?option=com_hwdvideoshare&amp;task=viewvideo&amp;Itemid=86&amp;video_id=157</a></p>
	<p>ale jakoś nie mogę doczekać tej 4:46 min, kiedy to jest mowa o bitwie ale może ktoś ma więcej szczęścia.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
 		<title>Comment on Biwak napoleoński w Mojeszu koło Lwówka Śląskiego 21 sierpnia 2010 r. by: Józef Andrzej Bossowski</title>
		<link>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95532</link>
		<pubDate>Tue, 24 Aug 2010 16:10:09 +0000</pubDate>
		<guid>http://www.bossowski.pl/2010/08/17/biwak-napoleonski-w-mojeszu-kolo-lwowka-slnskiego/#comment-95532</guid>
					<description>Panie Zbigniewie,
chyba myli Pan  pojęcia albo nie rozumie słów. 
Jeśli stwierdzam fakty, że &lt;strong&gt;gmina nie dotrzymała słowa&lt;/strong&gt; i nie wydrukowała plakatów, czy to Pan uważa za szkalowanie?
A czy to, że nie działa w okresie turystycznym pół miasta, to to jest szkalowanie?
A to, że LOK nie jest w stanie udostępnić sołectwu garnków i aparatury nagłaśniającej, to może to jest szkalowanie?
A to, że nikogo z władz gminy nie było na takiej imprezie wiejskiej, to to jest szkalowanie?

Tak urodziłem się we Lwówku Śląskim i chciałbym żeby to było normalne &lt;strong&gt;miasto otwarte na turystów&lt;/strong&gt;, a nie &lt;strong&gt;zasklepiona w skorupie kumpli dziura zabita deskami.&lt;/strong&gt; Społeczność wsi Mojesz pokazała, że chce i może coś więcej zrobić dla siebie i dla miasta, i to skandal, że nie otrzymuje w gminie najmniejszej pomocy w swoich poczynaniach.
Czy to Pana nie oburza?

Pisze Pan: &quot;&lt;em&gt;Czy już nie &lt;strong&gt;czas szkalowania władz miasta&lt;/strong&gt;&lt;/em&gt;&quot; - nie, nie ma potrzeby szkalowania, &lt;strong&gt;niech mnie Pan do tego nie namawia&lt;/strong&gt;. Już jest pora na zmianę tych władz. Przyjdą wybory i każdy będzie miał sposobność osobistego wyrażenia swojego poglądu na te sprawy.

Demokracja to najgorszy z wyborów, bolesna, ale trzeba ją uszanować. Mam jednak nadzieję, że mieszkańcy w swojej roztropności wreszcie przejrzą na oczy i właściwie wybiorą.
To przecież Mieszkańców dotyczą te wszystkie sprawy.

A w sprawie plagiatorów &lt;strong&gt;to nie do mnie należą decyzje&lt;/strong&gt;. Gdybym miał na to wpływ to dzisiaj w lwóweckim gimnazjum byłby vacat na stołku dyrektora i kilka miejsc pracy dla historyków.
&lt;strong&gt;Czego więcej Pan oczekuje ode mnie?&lt;/strong&gt; 
Poinformowałem Pana i innych internautów, że taki fakt ma miejsce i tyle co mogę zrobić.
Reszta należy do burmistrza i kuratorium.

Kuratorium nie odpowiada na moje pisma, więc chyba doniosę do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa urzędniczego. Dam im jeszcze kilka dni na załatwienie sprawy. Może i oni są na wakacjach.

Jak pojawi się jeszcze jakiś plagiat lwóweckich plagiatorów to oczywiście Pana poinformuję z wielką przyjemnością.</description>
		<content:encoded><![CDATA[	<p>Panie Zbigniewie,<br />
chyba myli Pan  pojęcia albo nie rozumie słów.<br />
Jeśli stwierdzam fakty, że <strong>gmina nie dotrzymała słowa</strong> i nie wydrukowała plakatów, czy to Pan uważa za szkalowanie?<br />
A czy to, że nie działa w okresie turystycznym pół miasta, to to jest szkalowanie?<br />
A to, że LOK nie jest w stanie udostępnić sołectwu garnków i aparatury nagłaśniającej, to może to jest szkalowanie?<br />
A to, że nikogo z władz gminy nie było na takiej imprezie wiejskiej, to to jest szkalowanie?</p>
	<p>Tak urodziłem się we Lwówku Śląskim i chciałbym żeby to było normalne <strong>miasto otwarte na turystów</strong>, a nie <strong>zasklepiona w skorupie kumpli dziura zabita deskami.</strong> Społeczność wsi Mojesz pokazała, że chce i może coś więcej zrobić dla siebie i dla miasta, i to skandal, że nie otrzymuje w gminie najmniejszej pomocy w swoich poczynaniach.<br />
Czy to Pana nie oburza?</p>
	<p>Pisze Pan: &#8220;<em>Czy już nie <strong>czas szkalowania władz miasta</strong></em>&#8221; - nie, nie ma potrzeby szkalowania, <strong>niech mnie Pan do tego nie namawia</strong>. Już jest pora na zmianę tych władz. Przyjdą wybory i każdy będzie miał sposobność osobistego wyrażenia swojego poglądu na te sprawy.</p>
	<p>Demokracja to najgorszy z wyborów, bolesna, ale trzeba ją uszanować. Mam jednak nadzieję, że mieszkańcy w swojej roztropności wreszcie przejrzą na oczy i właściwie wybiorą.<br />
To przecież Mieszkańców dotyczą te wszystkie sprawy.</p>
	<p>A w sprawie plagiatorów <strong>to nie do mnie należą decyzje</strong>. Gdybym miał na to wpływ to dzisiaj w lwóweckim gimnazjum byłby vacat na stołku dyrektora i kilka miejsc pracy dla historyków.<br />
<strong>Czego więcej Pan oczekuje ode mnie?</strong><br />
Poinformowałem Pana i innych internautów, że taki fakt ma miejsce i tyle co mogę zrobić.<br />
Reszta należy do burmistrza i kuratorium.</p>
	<p>Kuratorium nie odpowiada na moje pisma, więc chyba doniosę do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa urzędniczego. Dam im jeszcze kilka dni na załatwienie sprawy. Może i oni są na wakacjach.</p>
	<p>Jak pojawi się jeszcze jakiś plagiat lwóweckich plagiatorów to oczywiście Pana poinformuję z wielką przyjemnością.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
</channel>
</rss>

